Papierowa Wiklina
Jak stworzyć coś z niczego



Papierowa Wiklina Anett - czyli jak stworzyć coś z niczego

W jaki sposób stać się Domowym Artystą. W każdym kryje się artystyczna dusza trzeba tylko znaleźć coś co ją ujawni. Jedni pięknie malują inni rzeźbią, a jecszcze inni niewykazują żadnych artystycznych talentów- Jestem Taką Osobą.   Żyją sobie zwyczajnie, od czasu do czasu wyplatając domowe cudeńka dla Siebie i Bliskich. Każdy może tego spróbować. :)
Polecam Papierową Wiklinę to hobby dla opornych.  :-)

 
Internetowe kursy

Cuda z Papierowej Wikliny


Kurs Szkatułki


żabka



 
Internetowe kursy
Czyli Moi Internetowi Nauczyciele


Czeska Stronka o Papierowej Wiklinie
LINKI


 
Two Hands 
Makin
Papierowa wiklina i nie tylko


Blog Fiołkowe sprawki


  

Papier mache
fajne prace



Blog Barwy Miedzi

Biżuteria artystyczna tworzona
techniką wire-wrapping i
kursik



Tutoriale biżuteri

Dudusiowy świat
 Papierowej wiklina inaczej



Blog Krysi
Szyte oryginalne maskotki, Dinusie,
kotki zagówki i robaczki





Wspomnienia wojenne
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
76634
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
205
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
27
Fajne Blogi  
The Owl Page


  Roccka tworzy
Piekna bizuteria





Pierwowzór sówki
u artMamamowani





   Blog Jabkowa

Kursik szytej sówki




U Alegori




Krokusowy sutasz

Deco-Pasja plus kursy








Magazyn Inspiracji














Skarbnica Duszy - fajne pisanki i deqo

  Dziupla sowy













Dziergana biżuteria u Agnieszki pl/ang







Marzena Handmade




















Blog SAGAP








 
Blog Szkatułki
Kulturalnie podejrzane

Kursy biżuterii

Archiwum
Rok 2014
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2013
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2012
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
<< Lipiec 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wpisz się do KSIĘGI GOŚCI
 
Notki
Stroiki z szyszek 2012-11-18
Przedstawiam wam moje pierwsze stroiki z szyszek. Już się nie mogę doczekać świąt, żeby zrobić szyszkowe serca, dzwonki i bombki.
Póki co muszę zrobić nalot na jakiś las, bo budulec mi się prawie skończył. Najlepsze będą małe szyszki "Niech żyje Modrzew". - To dopiero będzie zabawa.











Wiązanki 2012-11-18
Troszkę spóżniony ten post, ale wreszcie się doczekał.
Za namową mojej koleżanki spróbowałam spróbowac nowej formy rekodzieła. Już dawno miałam ochotę zrobić coś z szyszek- zainspirował mnie dzwonek zrobiony przez FiolQak - przy oakzji polecam blog Fiołkowe Sprawki.
Pobuszowałam w necie i znalazłam kilka kursów jak stworzyć z szyszek choinki, bombki i wianuszki. Grzechem byłoby nie spróbować. :)
Dzięki radom Agnieszki użyłam specjalnego pistoletu z klejem, który oczywiście znalazłam w czeluściach taty garażu.
To moje pierwsze dzieła z szyszek- na święta mam już pomysły na kolejne stroiki. :)













Ostatnie dwa wianuszki były wyplatane na wiaderku z świeżych wierzbowych gałązek- i tak są ścinane na zimę. W nastepnym roku mam zamiar użyć, także gałązek z malin- Jeśli pomysł się sprawdzi, dadzą ładną czerwoną barwe wianka. Ciekawe czy wyjdzie.
Kolej na Moją Szkatułkę 2012-11-17
Naprawdę mam wiele zaległości w pisaniu bloga. :(
Sprezentuje Wam teraz moją szkatułkę. Strasznie mi się podobała w wersji papierowej- istne cudo. Niestety problemy z malowaniem ciut popsuły efekt końcowy.  Choć i tak wygląda naprawde fajnie - dodatkowy bonus - sprawdza się funkcjonalnie. Po szufładach nie przewracają mi się żadne prezentowne drobiazgi.
Teraz mam wielką ochotę na zrobienie żabej szkatułki. Zrozumiecie o czym mówię, kiedy sprezentuję wam prezent dla mojej przyjaciółki " myszkę szkatułkę".







Moja pierwsza Wiklinowa Szkatułka 2012-11-17
Mam nie farta do publikowania tych gotowych szkatułek.
Skoro tyle razy mi się treść skasowała ogranicze się do sprezentowania tylko zdjęć.







Poniżej zdjęcie do wersji przed malowniem. Kliknij na zdjęcie a przejdziesz do kursiku wyklejania własnej szkatulki. Sporo zabawy z tym ale efekt końcowy rekompensuje stratę czasu.

Żabki w jeszcze jednej odsłonie 2012-08-11
Nie mogłam sie powstrzymać aby nie przedstawić każdej z żabek oddzielnie. Mam w domu jeszcze kilka wiklinnianek do sprezentowanie na blogu ale to tylko kwestia czasu wkońcu się doczekają. np. moją małą szkatułkę.
















Moje żabki w ostatniej odsłonie.
Żabki 2012-08-11
Bardzo długo zwlekałam z przestawieniem tych żabek z prostego powodu zdjęcia zapodziały mi się na kompie. Znalazłam je dopiero dziś przypadkiem. Nie mogłam zrobić drugich bo moje kochane zwierzaki pomkneły w świat.
Muszę sobie koniecznie wypleść jedną żabkę- specjalnie dla mnie.
  Mam dobrą wiadomosc wreszcie skończyłam robić moją wielką szafkę (jak na moje mozliwości wielką). Strasznie się ciągneło to moje wiklinowe dzieło w między czasie zrobiłam prezent dla przyjaciółki ale o tym wkrótce. Jestem zadowolona z efektu końcowego choć miała wyglądac w myślach inaczej jak stary kredens - niestety nie wyszło tak jest lepiej. Ma swój urok- jutro zrobię zdjęcia jesz cze nie pomalowanego dzieła.
Praca całkowicie mnie zajmuje choć strasznie korci mnie pobawić się w weekendy ale i w niedizelę koniecznie trzeba nadrobic edukacyjne zaległości związane z pracą - czlowiek nadal musi się kształcić.
Ostatnio sen z powiek spędzały mi skoliozy - Choć korekcja wychodzi u dzieci super to jednak widzę, że bez kursu się nie obejdzie, aby pomóc bardziej małym pacjentom,  wiec cierpliwie czekam na kurs "PNF w skoliozach" kolejka niestety aż na grudzień w Krakowie, a w Warszawie wolny termin na grudzień 2013 roku. Paradoks człowiek chce wydać swoje ciężko zarobione pieniądze, a nie ma gdzie.










Powracam do doniczek 2012-06-24
Trochę zaniedbuję swojego bloga. Zresztą podobnie sprawa się ma z moim hobby papierową wikliną. W myslach mam już plan na unikatowy orginalny prezent z papierowej wikliny na urodziny dla mojej dobrej przyjaciółki. Ale chęci brak. Piekna pogoda na dworze a mnie dopada deprecha. :(
Jak jedno wychodzi to drugie się psuję lub życzliwi ludzie nie dają ci w spokoju żyć  swoimi dobrymi radami. Totalna obłuda.

Wracając do przyjemniejszych stron życia- mam troszkę starszych pokończonych prac jeszcze nie sprezentowanych na blogu. Ustawiła się ich spora kolejka, więc pora powyciągać moje kochane drobne orginały na światło dzienne.
Zacznę od niepozornej doniczki dla Babci. :)
Została stworzona przypadkiem z resztek ścian po poprzedniej doniczce po naprawdę długim czasie wkońcu doczekała sie wykończenia.
Motywy te same plus biały lakier do paznokci, efekty mnie zaskoczyły z daleka te białe płatki wyglądają rewelacyjnie. Tak sobie myśle jak się zaczaić na mą pierwszą babciną doniczkę i nie przemalować kwiatków z czerwieni na biały kolor. Jednak muszę uważąć bo jesli Babcia mnie przyłapie z lakierem to bez szwanku z tego starcia nie wyjdę.




 
Moja Niespodzianka z Candy 2012-06-07
Ostatnio mile zaskoczyła mnie poczta polska. Tyle się mówi o zgubionych przesyłkach, że aż zastanawiałam się czy wogóle wysyłać przez nią mojego wiklinowego zwierzaka. Jednak zaryzykowałam i nie żałuję. Totalne zaskoczenie już na drugi dzień przesyłka dotarła do Ewy z bloga Domowe Zacisze.
Korciło mnie żeby wcześniej pokazać zdjęcia mojej niespodzianki, ale jednak rozsądek wygrał- nie zepsułam Ewie zabawy.
Przedstawiam Wam przygotowaną przezemnie paczuszkę. Było sporo zamieszania z opakowaniem zwierzaka, zabrakło papieru i pudełka, ale się udało przy użyciu duzej torebki na prezenty, foli śniadaniowej i tasmy samoprzylepnej. Tu dopiero wykazałam pomysłowość przekształcająć długoe pudełko po jogurtach z biedronki w kwadratowy prezent. Mam nadzieję że Ewa uśmiechneła się z całej otoczki prezentu.







W paczuszce zawarłam:
-
wiklinową żabkę- mój pierwszy prototyp kursik widnieje na pasku bocznym.
- 3 serduszka breloczki z papieru do pomalowania w gustach zwyciężczyni
- masę  jajek wielkanocnych z sreberka
- 2 bombki wielkanocne robione z sreberka po chipsach
- zestaw pomarańczowych rurek na breloczki
- plastikową bransoletkę do dequpagu
- mydełko anty-alergiczne
- i czekoladę milka na osłodę trudu rozpakowania prezentu.



Wyniki Candy 2012-05-31
 
" A droga wiedzie w przód i w przód choć sie zaczeła tuż za progiem.
I w dal przedemną mknie na wschód, a ja wciąż za nia tak jak mogę.
Skorymi stopy depczę trakt, aż w dalsza się rozmyję drogę.
Gdzie strumień licznych dróg już wpadł, a potem dokąd rzec nie mogę."

J.R.Tolkien

Jest to jeden z moich ulubionych wierszy. Niektórzy pomyślą o nim jak o prostej rymowance. Zresztą autor też przedstawił ją w ten sposób w ksiażce "Drużyna Pierścienia" skutecznie przemycając tą ukrytą głębię w słowach prostej piosenki Bilba Baginsa. Nie ma to jak spryt autora, pisać niby byle jak, ale z sensem. Mam nadzieję, że i wam mój ulubiony wiersz się podobał.

Przy okzaji zakończenia mojego Candy przedstawiam Wam mojego kochanego psa Kulkę. Rozpieszczanego niemiłosiernie przez moją rodzinę nazywanego wieloma imionami począwszy od Wilka skończywszy na Kochanym Klusku. Żeby zrozumieć złożonośc tych nazw trzeba być wtajemniczonym i poznać charakterek mojego zwierzaka.Powiem wam tyle trafił Nam sie pies z charakterm.


Wyniki
Po zliczeniu wszystkich głosów, wyeliminowaniu podwójnych rozpoczełam końcowe przygotowania do losowania. Postanowiłam załatwić wszystko w tradycyjny sposób, zpisałam chętnych na kartce, wyciełam losy, wyekslitowałam moje ulubione eleganckie buty z przyszłej maszyny losującej=pudełka i wylosowałam zwycięzcę.

Jest nim             ewoz.

Zwyciązcy gratuluję i czekam na kontakt z namiarami.
Nagrodą będzie zwierzak niespodzianka. Kiedy przesyłka dojdzie wrzucę zdjęcia wybranej przezemnie Wiklinianki.
Pozdrawiam wszystkich i dziękuje za udział w Mojej zabawie.
Zabawa w pytania = łańcuszek bez zobowiązań 2012-05-13
Już drugi raz piszę tą samą notkę. Nienawidzę złośliwości techniki :( sprzęt mi się zbiesił.

Ostatnio przy okazji Candy zuważyłam na blogu Morrory fajną zabawę i postanowiłam w niej uczestniczyć. Trochę  jestem dziecinna bo takie zabawy mnie ciesza ale każdy ma coś z dziecka, więc nie ma się czym przejmować.
 
Zasady są nastepujące:
1. Po przeczytaniu 11 pytań zadanych przez Tagera ,odpowiadamy na wszystkie na swoim blogu.
2.Następnie wybierasz 11 osób,które tagujesz i zamieszczasz linki do nich.
3. Tworzysz 11 nowych pytań, na które będą musiały odpowiedzieć osoby otagowane.
4.Powiadom osoby przez ciebie wybrane ze zostały otagowane.
5. Daj taga osobom,  które jeszcze go nie miały.

 Nie wiem czy preferowane przezemnie osoby umieszczone na pasku bocznym mojego bloga miałyby ochotę uczestniczyć w tej zabawie, więc dają wolną rękę wszystkim chętnym. Wystarczy się zapisać w komentarzu.
Będzie mi szczególnie miło jak ktoś z moich obserowanych blogów się jednak skusi, ale wiem że brak czasu  i złośliwość sprzętu to spore utrudnienie.

Przedstawiam pytania na które miałam odpowiedzieć:
1. Miejsce z którym jesteś związana emocjonalnie, sentymentalnie to...?
Lasy powiatu Tomaszowskiego. Mama szczególnie dużo miłych wspomnien z wycieczek na grzyby z moim Tatą. Zawsze na skróty i w najgorsze chaszcze. Od razu uprzedzam, że krócej nie było i często się gubiliśmy. Przedzierać się przez te gąszcze rowerami to była dla dziecka mordęga, ale o wiele większą frajdę sprawiało pokonywanie tych niedogodności. Uwielbiam grzyby Tato zaszczepił we mnie tę pasję.

2. Pierwsza samodzielnie wykonana rzecz ...?
Pluszowa śliwka z resztek uszyta ręcznie  na zajęcia plastyki w 6 lub 7 kalsie szkoły podstawowej.

3. Czego boisz się u ludzi ? (cecha, wygląd, zachowanie)
Patrzenia na innych z góry i wywyższania siebie przez poniżanie innych z przymilnym uśmiechem na twarzy.

4. Jak to się stało, że trafiłaś/eś na Bloggera?
Trafiłam na interię za sprawą instrukcji od A do Z jak stworzyć bloga krok po kroku. Zreszta chciałam mięć pamiątkę po pracach, które rozdaję rodzinie i znajomym. W każdą włożyłam sporo serca i trudno mi się było z nimi rozstac bez żalu. Dzieki blogowi mam po nich pamiątkę.

5. Co ostatnio wzruszyło Cię do łez?
Wzruszam się przy każdym filmie, choć udaję twardą. Głownie wzruszają mnie psy i ich urocze zachowania.

6. Kogo i za co podziwiasz? Kto jest Twoim autorytetem?
Moja babcia za całokształt wytrwałość i siłę.

7. Gdyby nie robótki, to co...?
W moim wypadku gdyby nie wiklina to .... pozostają tylko przy braku innych talentów książki fantasy i filmy scienc fiction.

8. Zapachem , który kojarzy Ci się ze szczęściem jest ...?
Świerze powietrz po burzy, lub pierwszy podmuchj wiatru przy otwieraniu okna wieczorem lub o poranku.

9. Jak wg Ciebie powinna brzmieć definicja radości?
Śmiej się całą sobą z wszytkiego co cię bawi, nie zwracając uwagi na oceny innych. CZasami nie warto się przejmować opinią innych ludzi.

10. Jest technika w której chciałabyś/chciałbyś tworzyć, ale sprawia Ci ona trudność?
Chciałabym umiec rzeźbić i malowac. Moje umiejetności malarskie stoją na pozimie  przecietnego drugolaksisty i nie chodzi mi o szkołę średnią.

11. Gdzie chciałabyś/chciałbyś teraz być?
W odpowiednim miejscu z odpowiednią osobą bez zamartwiania się o przyszłość.

A oto moje pytania:
1.  Jaki jest twój przepis na radzenie sobie z uczuciami w stresującej sytuacji?
2. Czy masz/miałaś ukochane zwierzę i jakie jest/było znim  najmilsze wspomnienie?
3.  Jak chciałabys spędzić resztę życia?
4. Twój ulubiony wiersz, słowa piosenki, cytat i co osobiście dla ciebie oznacza?
5. Najlesza  ksiażka, którą przeczytałaś. Co w niej takiego szczególnego?
6. Miejsce które marzysz odwiedzić, może wrócić tam i czemu akurat ono?
7. Dzieło z którego jesteś  najbardziej dumna - jeśli masz je akurat na blogu wstaw zdjęcie i opisz co cię w niem zachwyca, może zabawne wspomnienie z nim zwiazane.
8. Jakie jest twoje motto na czarne dni, czyli jak sobie radzisz z chandrą?
9. Czego niezbędnie potrzebujesz do szczęścia?
10. Czego starasz się unikać?
11. Czego chciałabyć sie w swoim życiu jeszcze nauczyć i czemu jest to dla ciebie ważne?


Banerki osób które wykonają to zadanie zostaną umiesczone na dole tej notki. :) Zapraszam do zabawy. I przy okazji przypominam o moim candy.

Zobacz serwisy INTERIA.PL